Finał akcji z "Wilkiem w owczej skórze"

Oficjalnie zakończyliśmy aukcję „Wilka w owczej skórze”. Miał być dostępny na allegro tylko miesiąc, ale po licznych prośbach wznowiliśmy aukcję, jak widać słusznie, bo wolą waszą było e-book kupić i wspomóc nasz cel.

Z przyjemnością ogłaszam, że sprzedaliśmy 152 egz. O 100 więcej niż zakładała Kometa. Ja wierzyłam w was znacznie bardziej, powiedziałam, że 100-150 to całkiem realna i możliwa do osiągnięcia liczba. Założyłyśmy się nawet, choć nie pamiętam o co, ona mi nie przypomni, bo w końcu to ja wygrałam. Ha, może powinnam jednak puścić totka.

Dzięki waszej pomocy portal Gavran i moja strona funkcjonująca na tej samej domenie i serwerze, mają zapewniony byt na kolejny rok, co jest waszą zasługą i za co wam serdecznie dziękuję.

Wilk w owczej skórze wędruje do czytelni, zgodnie z obietnicą. Każdy może go przeczytać. A ci, którzy już go znają, bo wsparli akcję, mają małe złote gwiazdki na pagonach i los się do nich za to uśmiechnie. Dzięki i miłej lektury!

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Popularne
Inline Feedbacks
View all comments
cava
cava
8 lat temu

Cieszę się ze był dostępny dłużej. Dzięki temu trafiłam na niego (zaraz po tym jak odkryłam Dorę i jej kolegów) i mogłam walnie przyczynić się do dalszego funkcjonowania strony. Z niecierpliwością czekam na dalsze szczegóły z życia Dory (i nie tylko) 🙂

mikjam
mikjam
8 lat temu

Ale miałam szczęście! Odkryłam Dorę dopiero trzy dni temu i wczoraj zdążyłam jeszcze kupić opowiadanie 😀 Za to przed chwilą postawiłam na półeczce zaraz obok całej kolekcji innych książek urban fantasy obie części przygód Dory. Pomimo zamiłowania do Kindla i ebooków to i tak ukochane książki kupuję również w formie drukowanej. Cieszę się, że mogłam Was wspomóc!

Czarownica
Czarownica
8 lat temu

Bo nie ma to jednak, jak książka jako książka – czyli drukowana, trzymana w łapkach, czytana w wygodnym fotelu. choć opowieści o Dorze to w każdej formie są dobre